MLM - czy da się na tym zarobić?


Czas na urlopie macierzyńskim, a następnie wychowawczym ciągnie się niemożliwie. Do tego przychodzi poczucie, że oprócz zajmowania się dzieckiem i domem, nic się w życiu nie dzieje, fajnie byłoby zarobić jakieś dodatkowe pieniądze, zająć głowę przez chwilę czymś innym. Czasy pandemii nie były dla nikogo przyjemne, ale dzięki temu bardziej rozwinęły się możliwości pracy bez wychodzenia z domu. Jednak wiele z nich może okazać się tylko pułapką. Na co zwrócić uwagę, zanim podejmie się decyzję o pracy zdalnej? Czym jest MLM i dlaczego wzbudza tyle kontrowersyjnych opinii?

Hej, dołącz do mnie, wszystkiego Cię nauczę!

Przeglądając media społecznościowe, a zwłaszcza należąc do jakichś grup tematycznych, bardzo często zdarza się, że można natknąć się na propozycje współpracy, bez wychodzenia z domu, mniej lub bardziej dochodowej, ale przede wszystkim zachęcającej elastycznym czasem pracy. Pracujesz, kiedy chcesz! Brzmią słowa osoby, która zupełnie przypadkiem zaczepia Cię w wiadomości prywatnej. Część osób w ogóle nie odpowiada na nią, część odpowiada z nieufnością, a część jest zachwycona i chce poznać więcej szczegółów. Dowiedz się zatem dokładnie, czy chcesz odpowiadać na takie wiadomości.

Filozofia MLM — na czym polega praca?

Skrót MLM pochodzi od nazwy Multi Level Marketing i szerzej znany jest jako marketing sieciowy lub wielopoziomowy. Polega on na dystrybucji pewnych produktów lub usług. Pracując w ten sposób, można podlegać pod jakiś zespół lub budować własny. Ma to o tyle znaczenie, że lider zespołu czerpie zyski ze sprzedaży osób w nim będących. Jednak, żeby nim zostać, potrzeba pewnej wiedzy i wyników. Potrzebną wiedzę na temat sprzedaży zdobywa się na szkoleniach. I teraz nadchodzi moment na wyjaśnienie magicznych słów: „od Ciebie zależy, ile czasu na to poświęcisz". Naturalnie. Twój wybór. Jednak jak w każdej pracy, bez przyłożenia się, bez solidnego podejścia do obowiązków i poświęcenia odpowiedniej ilości czasu, nie można liczyć na spektakularne wyniki. Zanim więc odezwiesz się do osoby, która proponuje Ci współpracę, postaraj się dokładnie określić, ile czasu możesz poświęcić na to i jakich rezultatów oczekujesz. Pozwoli to nie rozczarować się po rozpoczęciu pracy.


Jak zarabia się w MLM?

Zanim zaczniesz, zastanów się, czy będziesz dysponować bazą potencjalnych klientów, którym zaproponujesz produkty? Czy masz śmiałość do tego, żeby zaczepić zupełnie nieznajome osoby? Dobra sprzedaż, to także duża wiedza o produkcie. Najczęściej będziesz poproszona o zakup tych produktów i przetestowanie, jak bowiem polecić coś, czego działania nie przetestowałaś na sobie? Zarobki uzależnione są od wielu rzeczy, przede wszystkim od:

  • zaangażowania,
  • wyboru odpowiedniej firmy,
  • ilości klientów,
  • pozycji w firmie,
  • ilości zaproszonych partnerów.
Mimo że ten biznes jest szeroko reklamowany jako dochodowy, trzeba podejść do tego na zimno. Aby zarobić dużo, potrzebny jest odpowiedni wkład pracy, predyspozycje i chęci. Jeśli jesteś urodzonym sprzedawcą, kontakty z ludźmi nie stanowią dla Ciebie problemu, nie zrażasz się odmową i masz pomysł na siebie — działaj!

Czy MLM jest legalne?

To pytanie zadaje sobie każdy, kto chce podejmować jakiekolwiek działania zarobkowe. MLM jest legalny, pod warunkiem że wybierzesz firmę, która właśnie tak działa. Warto zatem dobrze przyjrzeć się, z kim chcesz podpisać umowę. Istnieje również tzw. czarna lista, która pozwoli uniknąć nieuczciwych firm. Wiele osób jest zdania, że firmy MLM to piramidy finansowe, ze względu na styl działania. Nie jest to jednak prawdą, bowiem piramidy finansowe znacznie się różnią od MLM. Polegają na tym, że brak tu jakiegokolwiek produktu, a zarabia się tylko za wprowadzenie nowych osób. Nie warto zatem wrzucać obu tych pojęć do jednego worka.

Praca w MLM z pewnością nie jest dla każdego. Nie można się spodziewać spektakularnych zarobków, bez odpowiedniego nakładu pracy, czasu, a nieraz i inwestycji w produkty. Trzeba sobie po prostu odpowiedzieć na pytania: „Czy sprawdzę się w tej roli"? „Czy taka praca mi odpowiada"? „Czy mam tyle siły, aby w razie niepowodzeń się nie zrażać"? Jeśli na te pytania odpowiesz twierdząco... Dlaczego nie?


  

Komentarze